sports
Wydali miliony przypomina kartoflisko. Nieoczekiwane problemy faworyta kibice sa przerazeni
Rok temu INNPRO ROW Rybnik sprzatna im awans sprzed nosa. Teraz Abramczyk Polonia Bydgoszcz zbudowaa druzyne za miliony zeby drugi raz nie przezywac rozczarowania. Pojawia sie jednak nieoczekiwana trudnosc. Domowy tor ktory by najwieksza bronia Polonii w 2024 jest rozkopany. Prace potrwaja do konca lutego. Nawet trener Polonii przyznaje ze jesli w marcu nie bedzie pogody to atwo nie bedzie. Na kopotach z torem przejecha sie juz Orlen Oil Motor Lublin.
Rok temu największą siłą Abramczyk Polonii Bydgoszcz był jej domowy tor. Gwiazdy na nim szalały, jeździły tam, gdzie inni bali się spojrzeć. W tym roku miało być tak samo. Prezes klubu wydał miliony, żeby zakontraktować zawodników zakochanych w tym torze. Ten jest jednak rozkopany, a jeśli w marcu nie będzie pogody, to Polonię czeka przeprowadzka. Miliony na fachowców od bydgoskiego toru mogą zostać utopione w błocie. Awans może się znowu wymknąć Polonii z rąk. Dwa lata temu Orlen Oil Motor Lublin miał takie problemy z torem, że nawet w połowie maja miał problem z rozegraniem u siebie meczu. Nawet Bartosz Zmarzlik nie uchronił Motoru od porażki w pierwszym domowym spotkaniu z Betard Spartą Wrocław. Było tak źle, że Motor nie mógł u siebie jeździć i normalnie trenować. To odbijało się na wynikach. Prędkości są przerażające. Trener Biało-Czerwonych napisał do światowych władz Teraz część kibiców martwi się, że to samo może spotkać Abramczyk Polonię Bydgoszcz. W internecie ukazały się zdjęcia rozkopanego toru. Słyszymy, że Polonia może zacząć sezon poza Bydgoszczą. Nie wygląda to dobrze. Trener Tomasz Bajerski co prawda uspokaja, ale wątpliwości nie brakuje. - Robimy odwodnienie liniowe. Inwestycja potrwa do końca lutego. Jeśli jednak w marcu będzie pogoda, to nie powinno być większych problemów - mówi nam Bajerski. Pogoda w Polsce lubi być jednak kapryśna, o czym nie raz już się przekonaliśmy. Motor odczuł to boleśnie na własnej skórze. - Dlatego mamy plan B i C - dodaje szkoleniowiec Polonii, ale nie precyzuje, o co chodzi. Kolejna sprawa, to, że Cellfast Wilki Krosno po modernizacji stadionu przed startem w PGE Ekstralidze też miały gigantyczny problem przez większą część sezonu. Ciężki sprzęt jeździł po torze i bardzo długo nie nadawał się on do jazdy. Wilki w końcu zostały nawet ukarane walkowerem za stan toru, choć do końca upierały się, że to nie ich wina, że tor po remoncie stał się trudny do ułożenia. Bajerski uważa, że Polonia nie podzieli losu ani Motoru, ani Wilków. Mówi, że w Bydgoszczy rozkopany jest niewielki pas od krawężnika, gdzie i tak nikt nie jeździ. Bo przecież w Bydgoszczy jeździ się od połowy toru do bandy. Oczywiście trudno dyskutować z fachowcem, ale pamiętamy, że w Lublinie i Krośnie też byli dobrej myśli i nikt nie przypuszczał, że w trakcie sezonu może stać się coś złego. A w przypadku Polonii tor odgrywa kluczową rolę. W 2024 to był olbrzymi atut. Polonia na 2025 zakontraktowała zawodników, którzy na tym torze potrafią jeździć. Liderem ma być Krzysztof Buczkowski, który dotąd mógł powiedzieć, że tor zna, jak własną kieszeń. Każda komplikacja (zwłaszcza jeśli dojdzie do przenosin na innych stadion) może sprawić, że drużyna uważana za faworyta będzie mieć problem z wywalczeniem awansu. Wtedy cały plan związany z uczynieniem domowego obiektu twierdzą nie do zdobycia przez rywali nie powiedzie się. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu . Prywatność . Copyright by INTERIA.PL 1999 - 2025 . Wszystkie prawa zastrzeżone.
PREV NEWSPrzypomina kartoflisko nieoczekiwane problemy faworyta. Kibice zobaczyli i sa przerazeni
NEXT NEWSMotor Lublin juz sie na tym przejecha. Nawet Zmarzlik im nie pomog
Wstrzas po decyzji ws. Szczesnego Pena reaguje. Mozliwy nagy zwrot akcji
Wojciech Szczesny jest na ten moment - decyzja trenera Hansiego Flicka - pierwszym bramkarzem FC Barcelona. Nie moze tego przebolec jego rywal w walce o skad - Inaki Pena. Jego reakcje na wybor Niemca ujawniaja dziennikarze "Mundo Deportivo". Co wazne hiszpanski golkiper wcale sie nie poddaje. Wciaz wierzy w zwrot akcji i odwrocenie hierarchii ktore pozwoli mu wrocic miedzy supki.
Saudyjczycy w akcji chca ozocic gwiazde Realu. "Trzycyfrowa oferta"
Saudyjczycy nie chca tracic impetu w swiecie futbolu - i przechodza do kolejnej fazy podboju rynku transferowego. O ile szejkowie przez duzszy czas spogladali przede wszystkim na nieco bardziej doswiadczone gwiazdy europejskiej piki takie jak chociazby Cristiano Ronaldo to teraz nastapi zwrot w kierunku wzmocnien "na lata". Kolejna odsona tej ofensywy jest wziecie na celownik jednej z gwiazd Realu Madryt ktora mogaby liczyc na zawrotna kwote na swym kontrakcie.
Wybitny Edwards. Szalony poscig Grizzlies
Anthony Edwards poprowadzi swoich Minnesota Timberwolves do zwyciestwa. Dziao sie tez w Memphis gdzie osabieni Grizzlies po spektakularnym powrocie pokonali Houston Rockets jednym punktem.
Jasne stanowisko trenera GKS-u. "Mowienie o celach nie jest dobre dla sportowca"
- Nie mozemy mowic ze celem jest utrzymanie bo to byoby nie fair w stosunku do zespou - twierdzi trener GKS-u Katowice Rafa Gorak przed piatkowym meczem ze Stala Mielec. Przewaga nad strefa spadkowa wynosi w tym momencie 5 punktow.
Nawet sie nie zajaknea o Swiatek. Tylko ona moze pokonac Sabalenke
Kim Clijsters wskazaa kto moze zatrzymac dominacje Aryny Sabalenki. Ku zaskoczeniu wielu nie jest to Iga Swiatek. - Musisz dysponowac podobna bronia co Sabalenka inaczej nie masz szans - stwierdzia belgijska legenda w podcascie Andy'ego Roddicka.
By przed zyciowa szansa. Katastrofa w drugiej serii
Puchar Swiata w skokach narciarskich dotar do Willingen. Rok temu przed zyciowa szansa w tamtym miejscu by Aleksander Zniszczo. Niestety wypusci ja z rak.