Blogs
Home/entertainment/Marcin Gortat nie oszczedza na przyjemnosciach. Niewiarygodne na co lekka reka wydaje dziesiatki tysiecy

entertainment

Marcin Gortat nie oszczedza na przyjemnosciach. Niewiarygodne na co lekka reka wydaje dziesiatki tysiecy

Marcin Gortat przez lata ciezko pracowa na swoj sukces i dzieki temu dzis nie musi martwic sie o pieniadze. Emerytowany koszykarz przyzna ze dostaje z USA cakiem pokazna emeryture a jakby tego byo mao chociaz nie wystepuje na parkiecie - wciaz jest aktywny zawodowo. Nic dziwnego ze nie oszczedza nawet na najdrobniejszych przyjemnosciach. Ostatnio wyzna na co wydaje kwoty ktore jego fanow moga przyprawic o zawrot gowy.

Marcin Gortat nie oszczędza na przyjemnościach. Niewiarygodne, na co lekką ręką wydaje dziesiątki tysięcy
January 22, 2025 | entertainment

Marcin Gortat , który już od kilku lat jest na sportowej emeryturze, wciąż należy do grona najpopularniejszych polskich sportowców. Trudno się temu dziwić - łodzianin do dziś pozostaje najbardziej znanym koszykarzem znad Wisły, który miał okazję grać na parkietach najlepszej ligi świata. W NBA rozegrał aż 12 sezonów i na dobre zapisał się w pamięci graczy i kibiców jako "Polish Hammer". 40-latek występował w koszulkach Phoenix Suns, Los Angeles Clippers, Washington Wizards i Orlando Magic. Z tą ostatnią drużyną udało mu się nawet dotrzeć do finałów rozgrywek, niestety ostatecznie nie sięgnął po mistrzowski pierścień. Dzięki trwającej ponad dekadę kariery za oceanem Marcin Gortat co miesiąc otrzymuje emeryturę wypłacaną mu przez fundusz NBA. W jednym z wywiadów przyznał, że na jego konto wpływa aż 39 tysięcy złotych . Chociaż nie jest to mała kwota, nie wszystkie środki są do jego dyspozycji. "To jest emerytura, która jest mi przypisana odgórnie i nie ma nic wspólnego z moim życiem, ponieważ te pieniądze i tak się rozpływają" - zdradził w rozmowie z dziennikarką Jastrząb Post. Koszykarz nie może jednak narzekać na brak pieniędzy, bowiem pomimo zakończenia kariery, wciąż jest aktywny zawodowo. Okazuje się, że jego grafik jest teraz jeszcze bardziej napięty niż w czasach zawodowej rywalizacji. "Mój dzień w koszykówce polegał na tym, że szedłem na trening od godziny 8.00 do 14.00, a później miałem resztę dnia do odpoczynku , a dzisiaj od 8.00 do 20.00 jestem na spotkaniach, wizytach, eventach. Szczerze? Na emeryturze mam więcej pracy niż w sporcie zawodowym!" - dodał. Dzięki temu Marcin Gortat nie musi jednak oszczędzać nawet na najmniej potrzebnych wydatkach. Niedawno sportowiec wyznał w mediach społecznościowych, że jest ogromnym fanem gadżetów i nie potrafi się powstrzymać przed zakupem kolejnych nowości. "Jestem przepotężnym fanem różnego rodzaju gadżetów technologicznych, gadżetów ułatwiających życie. Obowiązkowo różnego rodzaju ładowarki - krótkie, długie, średnie, z trzema różnymi wejściami w jednym kablu. Różnego rodzaju przełączki, różnego rodzaju powerbanki" - wylicza 40-latek. Przy okazji okazuje się, że były center Los Angeles Clippers przeznacza na to kwotę przyprawiającą o zawrót głowy. "Jestem przepotężnym gadżeciarzem, wydaje mi się, że rocznie wydaję dziesiątki tysięcy złotych na różnego rodzaju gadżety , które usprawniają moje życie i usprawniają moje funkcjonowanie" - podsumował. Biorąc pod uwagę wysokość emerytury słynnego koszykarza, trudno się dziwić, że wydaje on takie sumy na drobne przyjemności. #main-item:hover img{filter: brightness(0.9)}#main-item:hover a{text-decoration:underline} Zobacz też: Marcin Gortat i Żaneta Stanisławska planują dzieci? Koszykarz mówi o tym wprost Marcin Gortat z małżonką pochwalili się o poranku. Postanowili nie zwlekać Gortat wyjawił ws. kosmicznej emerytury. Jest inaczej, niż ludzie mówili

SOURCE : pomponik
RELATED POSTS

LATEST INSIGHTS