Home/business/Banki emituja obligacje na potege

business

Banki emituja obligacje na potege

Tylko we wrzesniu krajowe banki pozyskay ponad 12 mld z z emisji papierow duznych z czego wiekszosc uplasowano jednak zagranica. Polski rynek jest bowiem zbyt may na przyjecie tak duzej podazy obligacji i listow zastawnych.

September 27, 2024 | business

Na początku września PKO BP przetarł szlak emisją obligacji o wartości 750 mln EUR, a w dalszej części miesiąca na eurorynek wychodziły też Bank Pekao, Bank Millennium oraz mBank. Każdy z nich pozyskał po 500 mln EUR przy znaczących nadsubskrypcjach, dających możliwość zacieśnienia wstępnie oczekiwanych wycen oferowanego długu. Być może niemała w tym zasługa tego, że trzy z czterech wspomnianych emisji spełniły kryteria, by uznać je za zielony dług, co akurat europejscy inwestorzy na ogół premiują. Na międzynarodową emisję we wrześniu zdecydował się też ING Bank Hipoteczny ze swoimi listami zastawnymi o wartości 500 mln zł. Tymczasem równolegle na krajowym rynku swój dług uplasował tylko Santander Bank Polska, który pozyskał 1,8 mld zł (doszło też do emisji listów zastawnych mBanku Hipotecznego, ale prawdopodobnie miała ona charakter prywatny). Krajowy rynek jest dla banków zbyt mały, aby mogły zaspokoić zapotrzebowanie na papiery pod wypełnienie wymogów MREL, do czego w przyszłości dojść mogą jeszcze oferty obligacji z myślą o Wskaźniku Długoterminowego Finansowania. Chociaż do lokalnych emisji przymierzają się jeszcze PKO BP i mBank (drugi może zaoferować wieczyste CoCosy), to nie ulega wątpliwości, że krajowy rynek jest dla banków zbyt mały, aby mogły zaspokoić zapotrzebowanie na papiery pod wypełnienie wymogów MREL, do czego w przyszłości dojść mogą jeszcze oferty obligacji z myślą o Wskaźniku Długoterminowego Finansowania. Nie jest to może najbardziej odkrywcza konkluzja, acz dająca do myślenia, także w kontekście przypadającego 30 września 15-lecia rynku Catalyst. Poza bankami, rynek pierwotny na razie niechętnie budzi się z marazmu, mimo że przecież pieniędzy na nim akurat nie brakuje. Na razie, w ostatnich dniach Ronson pozyskał 160 mln zł przy swojej historycznie najniższej marży dla niezabezpieczonego długu (3,3 pkt proc. ponad WIBOR), a do emisji szykują się m.in. Develia, Tauron, czy Polenergia. Z drugiej strony, jeszcze w tym roku z obligacyjnym finansowaniem pożegnają się CCC, Grenevia i LPP. Dwie pierwsze spółki zamieniają papiery dłużne na kredyty bankowe, trzecia zaś w ogóle nie widzi dalszej potrzeby sięgania po pieniądze z obligacji. Honoru detalicznych obligacji postanowiła natomiast bronić trójmiejska Olivia Centre. Po trzech tygodniach bez jakiejkolwiek oferty kierowanej do inwestorów indywidualnych, deweloper wyszedł do nich z emisją o wartości 45 mln zł. W razie dużego zainteresowania, jej wartość chętnie zwiększy do 60 mln zł.

SOURCE : pb
RELATED POSTS

LATEST INSIGHTS